Różnice, różnice
Saturday, April 07, 2012 | Labels: stąd | 0 Comments
Leoš aneb tvá nejvěrnější
Sunday, April 01, 2012 | Labels: kultura, my u nich, podróże | 0 Comments
Intenzivní kurz - Brno 2012
Sunday, March 25, 2012 | Labels: my u nich, nauka, stąd | 0 Comments
Michałowi
Tuesday, November 29, 2011 | | 0 Comments
Na wschód? Na wschód!
Monday, October 24, 2011 | | 1 Comments
Podróże
Podróż zaczyna się od entuzjazmu. Zaczyna się w momencie, który nie ma jeszcze nic wspólnego z wyruszaniem.
Najpierw jest pomysł. Pomysł kiełkuje, okazuje się na pewnym etapie genialny i wart realizacji. Podsycam go potem mapami, historycznymi wzmiankami, ogromnymi planami aktywności.
Potem dojrzewa i wtedy przyzwyczajam się do niego, wiem, że go z uśmiechem na ustach zrealizuję. Opowiadam o nim znajomym.
Aż przychodzi czas realizacji, tracę wtedy humor. Trzy listy - zakupów, pakowania, dojazdów. Pranie, załatwianie. Zaczyna kiełkować myśl inna.
W przeddzień wyjazdu jestem zdecydowana nie jechać. Po co komplikować sobie życie? Po co znów wstawać o 3/4/5 rano i na wpół śpiąco zmierzać na dworzec? Po co tachać ten wielki plecak, w który znów nie zmieściłam wszystkiego, co potrzebne?
W dniu wyjazdu minę mam kwaśną, ale działam zadaniowo. Dopinam plecak, łykam herbatę (dziś nawet rosół wegetariański zdążyłam wszamać), sprawdzam dokumenty i wychodzę. W pociągu nadal wymyślam sobie od wariatów, zastanawiam się, co mnie tak pchało do wyjazdu, a teraz zupełnie mnie opuściło. Tworzę plany awaryjne. Gdzieś w połowie podróży nadchodzi uspokojenie, odprężenie i świadomość celu. Radość na ten cel. Wysiadam na docelowej szczęśliwa, że znów jestem w podróży.
Dziś dodatkowo roję sobie, że mogłabym tu zamieszkać.
A powyższe publikuję głównie dla siebie, gdy będą mnie nachodzić zwątpienia kolejnego, nieuniknionego wyjazdu.
Brno nocą jest piękne.
Sunday, August 21, 2011 | | 2 Comments
Měsíc autorského čtení
Gratka dla miłośników i niemiłośników - dla wszystkich, którzy chcą się spotkać z literaturą i jej twórcami, już od poniedziałku we Wrocławiu rozpocznie się miesiąc spotkań autorskich.
Na fali czeskiego boomu w polskiej kulturze (doskonały boom, uważam) pojawia się szansa, by spotkać najpoczytniejszych, nawet jeśli ich nazwiska wiele dziś jeszcze przeciętnemu Kowalskiemu nie mówią (ani mnie).
Już się cieszę i zakreślam. :)
http://www.spotkaniapisarzy.pl/
Saturday, July 02, 2011 | | 0 Comments
Archiwum
-
►
2018
(3)
- ► October 2018 (3)
-
►
2016
(6)
- ► April 2016 (3)
- ► March 2016 (3)
-
►
2015
(8)
- ► April 2015 (1)
- ► March 2015 (2)
- ► January 2015 (5)
-
►
2014
(4)
- ► December 2014 (4)
-
►
2013
(12)
- ► December 2013 (1)
- ► November 2013 (1)
- ► October 2013 (9)
-
►
2012
(4)
- ► April 2012 (2)
- ► March 2012 (1)
-
►
2011
(12)
- ► November 2011 (1)
- ► October 2011 (1)
- ► August 2011 (1)
- ► March 2011 (4)
- ► February 2011 (2)
-
►
2010
(18)
- ► October 2010 (3)
- ► August 2010 (2)
- ► April 2010 (3)
- ► March 2010 (1)
- ► January 2010 (1)
-
►
2009
(49)
- ► December 2009 (5)
- ► November 2009 (2)
- ► October 2009 (6)
- ► September 2009 (4)
- ► August 2009 (23)
